CENTRUM OBSŁUGI ZWIEDZAJĄCYCH I informacja i sprzedaż biletów | od 10.00 do 19.00 I tel.: 12 426 50 60 | e-mail: info@mhk.pl

19 listopada 2006 roku po raz pierwszy został otwarty dla zwiedzających niemiecki schron przeciwlotniczy LS-Deckungsgraben Nr 2 przy ulicy Królewskiej. Otwarcie schronu było możliwe dzięki współpracy Muzeum z Małopolskim Stowarzyszeniem Miłośników Historii "Rawelin"
oraz Zarządem Budynków Komunalnych. Schron został posprzątany przede wszystkim przez członków "Rawelinu" oraz  pracowników ZBK.  Z obiektu wyniesiono ok. 3 ton śmieci, gruzu i ziemi.
Otwarcie schronu spotkało się z ogromnym zainteresowaniem, schron i prezentacje przygotowaną przez "Rawelin" zwiedziło 237 osób w 17 grupach.
Po obiekcie bez chwili wytchnienia oprowadzali  miłośnicy fortyfikacji z "Rawelinu": Dariusz Pstuś oraz Mariusz Bembenek.
Pragniemy podziękować za współprace i pomoc  Małopolskiemu Stowarzyszeniu Miłośników Historii "Rawelin",  Studiu Filmowemu "OKO",  Damianowi Kośmickiemu z Kino Polska, Zarządowi Budynków Komunalnych.

Historia schronu przeciwlotniczego LS-Deckungsgraben

Przygotowania do budowy ukryć tego typu rozpoczęto dopiero pod koniec 1943. Pierwsze dwa obiekty o numerach 1 i 2 oddane zostały do użytku wraz z nowopowstałymi budynkami mieszkalnymi przy ulicy Królewskiej (podczas okupacji - Reichstrasse). Właściwe określenie tych obiektów to "szczeliny przeciwlotnicze" i z taką nazwą można spotkać się w fachowej literaturze tematu. Ukrycie to nie było odporne na uderzenie bomby lotniczej, chroniło je przed odłamkami i falą uderzeniową pochodzącą od wybuchu.
Budowa schronu rozpoczynała się od przygotowania wykopu. Na jego dnie wylewano warstwę betonu, w którym montowano rury drenażowe oraz profilowano odpływy wody podłączone następnie do kanalizacji miejskiej. W dalszej kolejności stawiano ścianki z cegieł i montowano elementy prefabrykowane stanowiące konstrukcję ścian. Kolejnym etapem było betonowanie wejść, stropów pomieszczenia z toaletami oraz nadsypanie warstwy ziemi na konstrukcję korytarzy.
Wejścia znajdowały się po przeciwnych końcach schronu i składały się z schodów oraz pochylni przeznaczonej dla wózków dziecięcych bądź inwalidzkich. Dostęp do wnętrza chroniły drewniane drzwi, za którymi znajdowała się śluza chroniąca przed podmuchem spowodowanym wybuchem bomby. Kolejne drewniane drzwi chroniły dostęp do właściwego ukrycia czyli korytarza, w którym zostały zamontowane przy ścianach drewniane ławeczki. Na końcu korytarza znajdowało się niewielkie pomieszczenie, w którym umieszczono wyjście ewakuacyjne oraz toaletę. Toaleta zajmowała połowę pomieszczenia i składała się z dwóch kabin oddzielonych drewnianym przepierzeniem. Ubikację stanowił metalowy kubeł (przykryty pokrywą) chowany do drewnianej skrzyni z otworem.
Dalszy fragment ukrycia jest lustrzanym odbiciem opisanej do tej pory konstrukcji. Obiekt nie był hermetyczny i nie posiadał urządzeń filtrowentylacyjnych. Obronę przed gazami bojowymi stanowiły indywidualne środki ochrony (maski przeciwgazowe).

Wentylacja schronu odbywała się w sposób grawitacyjny. Wyjścia szybów wentylacyjnych zostały zabezpieczone przez montaż zaworów umożliwiających szybkie zamknięcie w razie zagrożenia z zewnątrz. Niestety nie zachowały się w całości w schronie. Zawory oznaczone zostały na ścianach wyraźnie poprzez malowanie wokół nich białą farbą wypełnionego kwadratu lub okręgu. Podobnie oznaczone zostały miejsca z hakami umożliwiające zawieszenie lamp służących do oświetlenia wnętrza.

Historię schronu opracował  Dariusz Pstuś