CENTRUM OBSŁUGI ZWIEDZAJĄCYCH I informacja i sprzedaż biletów | od 10.00 do 19.00 I tel.: 12 426 50 60 | e-mail: info@mhk.pl
Dwa cmentarze. Wystawa fotografii artystycznej prof. Kazimierza Wiecha
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa i Rada Dzielnicy VII zapraszają do Zwierzynieckiego Salonu Artystycznego na wystawę fotografii artystycznej prof. Kazimierza Wiecha. Wystawa „Dwa cmentarze” potrwa od 5.10.2008 r. do 31.10.2008 r. Każdy cmentarz jest niczym księga, z kamiennymi stronami, nazwiskami i datami zamiast tytułów. Treść księgi zabrali ze sobą Ci wszyscy, którzy znaleźli tu miejsce wiecznego spoczynku. Wspomnienia o wielu z nich zapisały się w pamięci rodzin, uczniów, czytelników, współtowarzyszy walki i tułaczej niedoli. Odwiedzanie cmentarzy to nie tylko odwiedzanie zmarłych, to także, a może przede wszystkim, poznawanie historii Polski przez poszczególne życiorysy, wszystkich tak samo ważnych, bo przecież będących kiedyś istotnymi fragmentami mozaiki tworzącej obraz świata, w którym żyli i tworzyli zarówno Ci wielcy, jak i Ci, którzy wprawdzie nie dali się poznać ogółowi, ale swoim istnieniem i pracą dorzucili cegiełkę do wielkiego, narodowego gmachu. Cmentarz Łyczakowski urzeka swym pięknem – wszak jego twórcy, Bauer i Tchórzewski, ponad 200 lat temu postanowili, że będzie to nie tylko nekropolia Lwowian, ale także park, ogród miejski wkomponowany w scenerię lwowskich zielonych wzgórz, do którego będzie się przychodziło nie tylko po to, aby odwiedzić najbliższych, którzy już odeszli, ale także by podziwiać artyzm rzeźbiarzy – wybitnych twórców, którzy niejednokrotnie wszystko, co najlepsze w swojej twórczości, pozostawili na Łyczakowskim. Jednak ważniejsza od sztuki jest pamięć o wybitnych postaciach, które tworzyły historię kresowej metropolii i Polski, której Lwów zawsze pozostał wierny. Trudno wymienić wszystkich tych, których doczesne szczątki kryje ziemia Lwowskiego cmentarza. Leżą tam wybitni uczestnicy tragicznych zmagań z bezwzględnym okupantem – powstań: Kościuszkowskiego, Listopadowego i Styczniowego. Spoczywają tu znani malarze, pisarze, profesorowie Uniwersytetu Jana Kazimierza i tylu innych, których nie sposób wymienić. Cmentarz Salwatorski nie może się równać z Łyczakowskim, ani pod względem wielkości, ani wartości artystycznej. Nie tak stary jak lwowski, jeszcze do niedawna miał parkowy charakter. Jest jednak coś, co łączy obydwie nekropolie. Z pochyłego zbocza wzgórza św. Bronisławy widać wschód i zachód słońca, widać góry, a myśl niejednego z odwiedzających groby przodków leci gdzieś daleko aż po utracone Kresy. I może dlatego, na tym niewielkim cmentarzu spoczywa tak wielu spośród tych, którzy urodzili się i wychowali we Lwowie, Stanisławowie, Złoczowie, Trembowli i tylu innych kresowych małych ojczyznach, a potem tworzyli wielkość Polski swoją twórczością oraz walką o narodowy byt i tożsamość. Można bez wahania powiedzieć, że cmentarz Salwatorski jest przedłużeniem Łyczakowskiego, wysuniętym na zachód przyczółkiem, wieczną przystanią dla tych, którzy na wschodzie utracili swoje ojczyzny, a tu w Krakowie osiedli, pracowali tęskniąc i odeszli spoglądając na wschód. Stanisław Lem, Eugeniusz Romer, Witold Taszycki, Adam Królikiewicz, a także zmarły we Francji wybitny pisarz Stanisław Vincenz, piewca Huculszczyzny, który chciał być jak najbliżej ukochanych Karpat, to tylko niektórzy wybitni przedstawiciele wielkiej Kresowej Rodziny, spoczywający na Salwatorze. Kazimierz Wiech * Prof. dr hab. inż. Kazimierz Wiech, kierownik Katedry Ochrony Roślin Akademii Rolniczej w Krakowie. Specjalności: entomologia stosowana, ochrona roślin. Oprócz zainteresowań zawodowych, rozwija szereg pasji, wśród których popularyzacja nauki oraz fotografia zajmują najważniejsze miejsca. Fotografia stanowi bardzo istotny fragment zainteresowań prof. Kazimierza Wiecha. Tysiące przezroczy, na których uwiecznił owady i rośliny, wykorzystuje w trakcie wykładów i licznych prelekcji. Są one także ilustracją wielu książek i atlasów przeznaczonych dla studentów oraz rolników, były także wielokrotnie prezentowane w formie wystawy pt. Bliżej Natury, będącej wyrazem umiłowania i szacunku dla otaczającej człowieka przyrody. Od lat odwiedza Lwów i Huculszczyznę, fotografując zarówno architekturę kresowej metropolii, jak i krajobrazy Karpat Wschodnich oraz ich mieszkańców. Tym tematom poświęcił szereg wystaw: Zapomniane piękno Czarnohory i Huculszczyzny, Śladami Stanisława Vincenza, Kościoły Lwowa, Pomniki patriotyzmu polskiego na Cmentarzu Łyczakowskim i wiele innych, prezentowanych wielokrotnie w Polsce, a także w Niemczech i na Ukrainie. Od kilku lat fotografuje także cmentarze, zwłaszcza Łyczakowski i Salwatorski, na których spoczywają jego przodkowie. Fotografiami przybliża zapomniane postacie, przypominając o konieczności zachowania w pamięci dzieł, których byli autorami, i tworzących historię Polski wydarzeń, w których uczestniczyli. |
